Chłodzenie skóry głowy… a wypadanie włosów

Leczenie łysienia

Kontynuuję temat rozpoczęty dwa dni temu o informacjach może niekoniecznie nowych, ale interesujących. Podobnie zresztą jak ostatni wpis taki i ten będzie dotyczył mało przyjemnej sprawy czyli nowotworów i zwiaząnego z ich leczeniem problemu utraty włosów. Oczywiście ustalmy od razu, że akurat w tym wypadku jest to najmniejsze zmartwienie, patrząc z perspektywy zdrowia. Jest to jednak problem.

szpital

Co może powodować wypadanie włosów?

W zasadzie na chwilę odejdziemy od tego o czym chciałem dzisiaj napisać. Warto jednak po raz kolejny przedstawić, czy bardziej przypomnieć, co może powodować utratę włosów. Po pierwsze – natura. Tracimy je codziennie, a na ich miejsce wyrastają nowe. Tak jest i będzie;). To sytuacja normalna. Do nadmiernej utraty włosów może prowadzić między innymi przewlekły stres. Mowa tutaj o naprawdę ciężkiej sytuacji. Trudny egzamin w czasie sesji, raczej nie grozi Waszym fryzurom. Do problemu ze zdrowiem, a w tym i wypadania włosom, mogą prowadzić zmiany w diecie. Po pierwsze radykalna głodówka. Ta, jeśli będzie się przedłużać, to poważne zagrożenie dla organizmu.

Ta ostatnia związana jest z niedoborami konkretnych składników (mienerałów i witamin). Te mogą być też spowodowane innymi przyczynami. Są jednak tutaj nieistotne. Ważny jest możliw efekt, czyli wypadanie włosów. Ich utrata może być również związana z męskimi hormonami. To tzw. łysienie androgenowe. Problem zdecydowanie częściej dotykający mężczyzn.

Powodem utraty włosów mogą być również niektóre choroby. Za przykład posłuży łysienie plackowate, które pojawia się np. w przebiegu tocznia. Teraz wchodzimy już w grupę bardzo poważnych problemów zdrowotnych. Utrata włosów może być między innymi powiaząna z zatruciem metalami ciężkimi. Na koniec powód, która niejako stał się przyczynkiem do napisania dzisiejszego tekstu. Włosy można tracić w związku z chemioterapią. W powszechnej świadomości jest to jakby równoznaczne. Wciąż też szuka się rozwiązania tego problemu

Czepek chroniacy przed łysieniem

To metoda, która ma już 10 lat, ale w naszym kraju pojawiła się ona stosunkowo niedawno. Jak pierwsi stosują ją onkolodzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Wspomniany czepek w zasadzie wygląda jak kask. To urządzenie, które nakładane jest na głowę osób przechodzących chemioterapię. Jego głównym zadaniem jest chłodzenie skóry głowy. Ta terapia jak wspomniałem stosowana jest na świecie od 10 lat. U nas rozwiązanie to jest dowolne. Mówiac prościej, jeśli pacjent sobie życzy, to może się na nie zdecydować. Chłodzenie skóry głowy ma spowodować niejako odciążenie mieszków włosów od leków stosowanych w chemioterapii. Ta obniżona temperatura ma sprawić, że do mieszków włosowych nie dochodzą związki chemiczne (również te szkodliwe). Metoda ta jest bezbolesna. Według badań daje ona nawet 50% szansę na powstrzymanie utraty włosów. To dość obiecujace dane. Zreszta samo urzadzenie opisuje się jako rewolucyjne.

Dodaj komentarz