Biotyna a porost włosów

Naturalne sposoby na łysienie

Na dzisiejszy temat trafiłem nieco przypadkiem szukając informacji dotyczących wpływu witamin na włosy. Można powiedzieć, że biotyna należy do kompleksu oznaczonego literą B, aczkolwiek sama w sobie jest tylko koenzymem. Ale za to ma ciekawy wpływ na naszą fryzurę. 

Oszczędzę  Wam i w sumie sobie chemicznego tłumaczenia w jaki sposób biotyna wpływa na nasz organizm. Wspomnę jedynie jakie mogą być skutki jej niedoboru, bo to bardziej przemawia do wyobraźni niż rząd liter i cyfr. W przypadku kiedy nie dostarczamy odpowiedniej ilości tego koenzymu na skórze mogą pojawić się różnej maści wypryski i stany zapalne. Jednocześnie może pojawić się też wysypki. To jednak nie najgorsze co może nas spotkać w przypadku niedoboru biotyny. Może ona również wpływać na podwyższony poziom cholesterolu (czym to się kończy tłumaczyć chyba nie muszę), a także zmiany zapalne w jelitach. Obrazowe prawda? Do tego dodam, że nazwa tego koenzymu z greki to biotos – życie. I patrząc na to do czego jest niezbędna nazwa wcale nie dziwi. Prawidłowe funkcjonowanie tarczycy, działanie układu immunologicznego, krzepnięcie krwi – to tylko niektóre z procesów do których jest on potrzebny.

Przejdźmy jednak do wpływu biotyny na nasze włosy. Z jednej strony wiadomo, że niedobór tego składnika wpływa na nie w znaczący sposób, powodując ich wypadanie. I  co również ciekawe, przedwczesne siwienie. Nie do końca natomiast wiadomo w jaki sposób biotyna wpływ na powstrzymywanie łysienia. A o tym, że wpływa przekonana jest całkiem spora grupa naukowców. Najczęściej pojawiającą się koncepcją jest to, że koenzym ten potrafi wpływać na enzym 5-AR. Czym on jest? A już śpieszę z wyjaśnieniami. Otóż jest to związek, który uczestniczy w przemianie testosteronu w DHT – główny czynnik odpowiadający za najczęstszy typ łysienia, czyli androgenowy. Biotyna potrafi hamować produkcję tego enzymu, a to z kolei ma powodować, że zmniejsza się ilość dihodrotestosteronu.

Ale biotyna może również pomagać w poroście włosów i to nie tylko przez utrzymywanie odpowiedniego poziomu tego związku w organizmie. Drożdże – to w nich znajdują się ten koenzym, a wiecie na pewno, że są one wykorzystywane w wszelkiej maści maseczkach na włosy. A jeśli nie wiecie, to się niedługo dowiecie, bo wezmę te grzyby niedługo na tapetę.

A na sam koniec mam dla wszystkich dobrą informację. Bardzo trudno doprowadzić do wystąpienia braków biotyny w organizmie, tym bardziej, że nawet w małych ilościach występuje ona w wielu produktach. Najczęściej więc taki stan wynika z ogólnych problemów z jedzeniem.

Dodaj komentarz