Anemia a wypadanie włosów

Przyczyny łysienia

To czym mniej więcej jest niedokrwistość to chyba każdy wie. Dla porządku jednak małe wyjaśnienie na początek. Ciągłe zmęczenie, łatwo łamiące się paznokcie, blada cera, oraz spojówki to najczęściej występujące objawy anemii. Jednak jej długotrwałe występowanie może wiązać się z dużo poważniejszymi zmianami. Mimo tego, ja tutaj z racji tematyki bloga, skupię się na wypadaniu włosów związanych z niedokrwistością.

Czym właściwie spowodowana jest anemia? Nie wchodząc za bardzo w kwestie naukowe, można powiedzieć, że wyróżnia się kilka jej rodzajów mających różne przyczyny. Nas natomiast tutaj interesuje ta, która powodowana jest przez niedobory żelaza, gdyż ją w zasadzie  najłatwiej „usunąć” w domowych warunkach. W przypadkach, nazwijmy to pełnej anemii, rozwiązanie to już kwestia ingerencji specjalisty.

Musicie wiedzieć, że pierwiastek ten jest również bardzo istotny dla naszych włosów. Zresztą aby się o tym przekonać nie trzeba czytać naukowych elaboratów, wystarczy pobieżna chociażby lektura diet przeznaczonych na porost włosów. Bo pierwiastek ten jest niezbędny do funkcjonowania każdej naszej komórki – dostarczaniu im tlenu. W pewien sposób wpływa on też na kwestie związane z transportem pozostałych ważnych dla nas składników mineralnych.
Mięso może przeciwdziałać anemii

 

Czerwone mięso jest najlepszym źródłem żelaza dla naszego organizmu

 

 

Jeśli w naszym organizmie brakuje żelaza, nasza fryzura staje się sucha i krucha, a przez to w większym stopniu narażona na poważne ubytki. W przypadku pełnej anemii prawie na pewno skończy się to dla nas nadmiernym wypadaniem włosów. Jeśli cierpimy na niedobory żelaza, może skończyć się tylko na wspomnianych powyżej objawach. Wszystko zależy od tego jak szybko zareagujemy.

A działania jakie musimy wykonać są w zasadzie dość proste, chyba, że ktoś jest wegetarianinem, o czym za chwilę. Aby więc doprowadzić żelazo do normalnego poziomu i jednocześnie powstrzymać wypadające włosy, powinniśmy w taki sposób ustalić nasz jadłospis, aby zawierał odpowiednie ilości czerwonego mięsa, bo to ono zawiera największe ilości żelaza i to takiego, które nasz organizm przyswaja bez większego problemu. Jedyne o co musimy dbać to o witaminę C mającą niebagatelną rolę w tym procesie. Owszem pierwiastek ten znajduje się też między innymi w burakach, jajkach, warzywach liściastych, czy chociażby daktylach, ale po pierwsze jest go mniej, a po drugie ciężko dużo mniej go przyswajamy. I tu właśnie wychodzi problem ludzi, którzy odstawili produkty pochodzenia zwierzęcego, oraz mięso.

Na sam koniec rozprawię się z mitem szpinaku. Nasi rodzice często mówili nam, że trzeba go jeść, bo jest zdrowy (w domyśle zawiera właśnie dużo żelaza). Po pierwsze nie ma on aż takiej ilości tego pierwiastka, po drugie człowiek jest w stanie przyswoić z tej ilości zaledwie jeden procent.

Dodaj komentarz