Aminexil Vichy na wypadające włosy

Preparaty na łysienie

Vichy Aminexil zapobiega wypadaniu włosówDwa ostatnie artykuły dotyczyły chorób, które mogą mieć wpływ na stan naszej fryzury, dlatego dzisiaj przy niedzieli postanowiłem odpocząć od takich mało przyjemnych tematów. Stąd też dzisiejszy wpis dotyczący preparatu, który od pewnego czasu robi karierę (może jeszcze nie zawrotną, ale bez wątpienia jest popularny) ze względu na swój specjalny składnik.

Aby uzmysłowić sobie popularność tego produktu wystarczy przejrzeć dowolne forum internetowe, które zahacza o tematykę urody i włosów. Oczywiście z pewnym przymrużeniem oka należy patrzeć na wychwalanie Aminexilu pod niebiosa, bo nigdy tak naprawdę nie wiadomo, czy to po prostu nie marketing. Dość często jednak w tych wypowiedziach pojawia się informacja o odrastających włosach po zastosowaniu Vichy Aminexil i to akurat jest nieprawdą. Trzeba sobie zdać sprawę, że preparat ten jest przeznaczony tylko i wyłącznie do zatrzymania nadmiernego wypadania włosów, może być więc jedynie elementem kuracji w walce z łysieniem.

W jaki sposób działa Vichy Aminexil? Ważne są tu cząstki SP94, których głównym zadaniem jest wzmacnianie naszych włosów, tak aby były grubsze i gęste. Drugim, nawet ważniejszym składnikiem jest Aminexil właśnie, który to odbudowuje kolagen (stara się przy okazji nie doprowadzić do jego zwłóknienia) – podstawowy budulec naszych włosów I to właśnie dzięki temu mają stać się one dużo mocniejsze i na trwałe „przytwierdzone” do skóry głowy. Producent podaje, że już po trzech tygodniach widać pierwsze efekty, a po 6 powinno udać się nam zatrzymać łysienie. Oczywiście nie dzieje się tak w każdym przypadku.

Jednak liczby które są podawane i tak robią wrażenie. Po trzech tygodniach stosowania ma on mieć skuteczność 70 procent i tak samo w przypadku pełnej kuracji. Wady preparatu? Przede wszystkim cena. No nie da się ukryć, że nie jest to produkt dla ludzi biednych. 12 ampułek (po 6g każda) to wydatek rzędu 100 złotych. Dziennie stosuje się jedną z nich. Łatwo więc sobie policzyć, że pełna, 6 tygodniowa kuracja to całkiem spore obciążenie dla portfela. A to przecież tylko część kuracji, bo jeśli chcemy aby włosy zaczęły nam odrastać musimy zainwestować w kolejny preparaty.

Z drugiej jednak strony przy takiej skuteczności Vichy Aminexil można by zaryzykować chociażby te trzy tygodnie kuracji. Bez wątpienia bez odpowiedzi pozostaje odwieczne pytanie: „Czy aby powstrzymać łysienie, trzeba od razu inwestować ciężkie pieniądze, czy wystarczy naturalne metody?”. Dzisiaj nie podejmę się odpowiedzi.

Dodaj komentarz