11 produktów, które wzmagają wypadanie włosów

Dbaj o włosy

A tak jakoś ostatnio krążę sobie wokół tematu diety i jej wpływu na fryzurę. W sumie to nie jest jakoś specjalnie dziwne, bo akurat nasz jadłospis i stan włosów bardzo często wymieniane są w jednym zdaniu. Wszak za jedną z przyczyn wypadania tych ostatnich podaje się źle skonstruowane i niezdrowe menu.

jadłospis

I pewnie się powtórzę, ale generalnie to co jemy, wpływa na stan naszego organizmu. Jeśli zaczyna w nim pojawiać się niedobór konkretnego składnika (mniejsza w tym wypadku o bezpośrednią przyczynę takiego stanu rzeczy), to prędzej czy później da on nam o tym znać. Jednym z sygnałów będzie właśnie wypadanie włosów. Dieta powinna opierać się o pewne określone zasady, ale akurat dzisiaj chciałem zwrócić uwagę na konkretne produkty, których należy unikać.

Tłusto i słodko

Dziwne złożenie, ale nie o to chodzi. Na początku boczek. Jakoś specjalnie za nim nie przepadam, ale nie o tutaj chodzi. Boczek, podobnie jak i inne tłuste rzeczy w nadmiernych ilościach, to nie jest dobry pomysł. Zresztą nikogo chyba nie trzeba przekonywać jak to się może skończyć dla naszego organizmu. Może on wzmagać produkcję sebum, a to źle wróży włosom. Słodycze to kolejny produkt, którego należy unikać. Zbyt duża ilość cukru również powoduje nadmiar wydzielania sebum.

Za zdrowo też niedobrze

Ostatnio wymieniałem w kontekście zdrowej diety marchewkę, jak dobre źródło witaminy A. Musimy jednak uważać. Nadmiar tej ostatniej może (nie musi) skutkować wypadaniem włosów. Uważajmy więc z marchewkami, ale innym zdrowym jedzeniem – pełnoziarnistymi produktami zbożowymi. W tym wypadku bardziej chodzi o to, że dają one nam węglowodany złożone. Ważny składnik, ale nie może być tak, że zaniedbamy przez to inne, w tym ważne dla włosów białko.

Tych produktów też unikamy

Lubicie frytki? No ja właśnie też. Niestety w nadmiernych ilościach szkodzą one włosom. Przede wszystkim jest to efekt tłuszczu, który jest obecny przy ich obróbce termicznej. W dużych ilościach musimy frytek unikać. Wszelkiego rodzaju „gotowce”, również są niewskazane. Zwykle pełne substancji, które nasz organizm traktuje jako toksyny. Słyszeliście kiedyś o diecie ujemnych kalorii? W największym skrócie zawiera ona produkty, które same mają ich mało, ale kosztują sporo energii, aby je „przetworzyć”. To dobre przy odchudzaniu, ale nie dla włosów. Zbyt dużo takich produktów ujemnych kalorii (to głównie warzywa) i niedożywienie gotowe. Oczywiście z diety, jeśli nie chcecie tracić włosów w nadmiernych ilościach zniknąć muszą niezdrowe przekąski. Za przykład posłużą tutaj chipsy.

chipsy

                            Niezdrowe przekąski szkodzą fryzurze

Niektórych produktów unikać powinniśmy ze względu na obróbkę, której zostały poddane przez producenta. Zwykle ryż wymienia się jako element zdrowej diety. Problem polega na tym, że ten paczkowany, zwykle „wyzuty” jest z ważnych składników. Czego jeszcze należy unikać? Makaronu zwłaszcza z tłustymi dodatkami. Kuchnia włoska więc rzadko. Z tego to powodu np. lepiej unikać margaryny do smarowania pieczywa. Na końcu naszej listy są ryby. I znowu w dużych ilościach. Jedzone rozsądnie dostarczają przede wszystkim ważnych składników z minimalnym zagrożeniem toksynami. W przeciwnym przypadku będą one szkodzić, między innymi włosom.

Dodaj komentarz